Posty

The best of: przywitanie na smyczy

Obraz
Z witaniem się psów na smyczy jest tak, że unikam tego jak diabeł święconej wody, chyba że znam psa oraz właściciela i co nieco o nich wiem. Bywają jednak takie zaułki, jak uliczka między domami, w której zza rogu ktoś na mnie wyskoczy z psem i nie mam się gdzie schować ani uciec, ponieważ długość flexi przekracza szerokość ulicy. Ostatnio doszło do sytuacji, która zmieniła mój i tak mało wyważony pogląd o ludziach - na jeszcze mniej wyważony. Krótko mówiąc słowa, które przyszły mi wtedy na myśl, nie nadają się do publikacji, ale łatwo można sobie je wyobrazić. Otóż na wspomnianej uliczce, pustej, cichej i wąskiej, ogrodzonej płotami po obu stronach, szłam sobie spokojnie z Nuk. Na smyczy. W szelkach. Nagle zmaterializowała się przede mną w odległości jakichś 3 metrów starsza pani z małym pieseczkiem (tzn. wyszła zza wysokiego muru). A nas wmurowało. To znaczy mnie i Nuk wmurowało, aż zatrzymałyśmy się w tej nieszczęsnej odległości 3 metrów, po czym podjęłam dramatyczną i desperacką p…

Padaczka u psa - i co dalej?

Obraz
Nuk ma padaczkę idiopatyczną. Zaczęło się z pompą od dużego ataku we wrześniu ubiegłego roku. Aktualnie suczka ma jeden atak na miesiąc, więc nie ma tragedii. Padaczka to najczęściej występująca choroba neurologiczna u psów, ale szczerze mówiąc nie byłam na to przygotowana. Co to takiego, ta padaczka,  i jak z tym psim schorzeniem żyć?

Dlaczego ludzie nie lubią psów?

Obraz
Psy towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat. Znalazły sobie niszę, w której całkiem nieźle egzystują, znosząc niedogodności, jakie się z tym wiążą oraz czerpiąc korzyści, wynikające z bliskości człowieka. A człowiek? Jak patrzy na to człowiek? Otóż poza grupą prawdziwych pasjonatów, psiarzy z krwi i kości, kochających psy i fascynujących się tymi zwierzętami, większość społeczeństwa nie lubi psów lub traktuje je z obojętnością. Dla mnie, osoby zafascynowanej zwierzętami w ogóle, a psami w szczególności, było to swoiste odkrycie, gdy zrozumiałam, że większość ludzi nie lubi psów. Dlaczego? Jaki jest tego powód? Czy można coś z tym zrobić?

Fiksacje i obsesje psa

Obraz
Oto mina mojej suczki, gdy zobaczy nieznajomego psa. Siedzi grzecznie w komendzie, ale wpatruje się z taką uwagą, jakby obserwowała losowanie lotto z nadzieją na wygraną. Pies idzie, pies idzie, no idzie pies!!! Jakby w życiu psa nie widziała. Psy ją pobudzają. Chce do nich podejść, pogonić, pobawić się, wejść w interakcje. Trochę się boi. Prawie widzę niewidzialną nić, która ciągnie Nuk do innego psa. Nauczyłam ją odpowiednich reakcji, ale problem powraca. Czy to aby nie jest fiksacja?

Życie w czasach zarazy

Obraz
Paradoksalnie Wielkanoc w czasie zarazy nie była najgorszym przeżyciem, jakie nas spotkało. Spacery z psem, choć krótsze, także nie są jakimś dramatem. Może jestem odludkiem, może nie  mam zbyt dużych potrzeb socjalnych, ale mnie tam w sumie nie przeszkadza brak kontaktu z ludźmi. Znacznie bardziej przeszkadza mi brak kontaktu z przyrodą.

Agresja smyczowa - psy skazane na izolację?

Obraz
Marzenia o psie idealnym mają różne genezy. Każdy z nas ma jakieś wymagania i chciałby, aby pies spełniał konkretne role. Jedni przykładają dużą wagę do szkolenia, inni do fryzury, ktoś chce leniwego kanapowca, a ktoś chce uprawiać posłuszeństwo sportowe. Każdy właściciel ma jakieś oczekiwania w stosunku do psa. Wyobrażamy sobie, że nasz pies będzie taki a taki, będę z nim chodzić bez smyczy, zabiorę na polowanie, pojedziemy na wystawę, będzie stróżem podwórka. Gdy pojawiają się problemy, a obraz psa idealnego oddala się za horyzont, czujemy frustrację. Ale czy słusznie? Mamy przecież psa, a nie maszynę. Psa, żywe stworzenie, które czuje, myśli i ma swój charakter. Nie wszystko da się w nim tak zmienić, aby był spełnieniem naszych oczekiwań. Może to my powinniśmy spojrzeć na niego inaczej - jak na żywą istotę, z którą możemy się komunikować.

Fajerwerki - kość niezgody

Obraz
 Zwierzęta boją się fajerwerków, głośnych imprez, wrzasków i petard. A ludzie raz w roku dają upust swojej żądzy zabawy i organizują huczne przyjęciaw Sylwestra. Witamy Nowy Rok, żegnamy wiele zwierząt, zarówno domowych, jak i dzikich. Zwierzęta uciekają w panice, wpadają pod samochody, dostają zawału, a my nic – strzelamy sobie w najlepsze. Temat wraca jak bumerang co rok, a nic nie robi się w kierunku polepszenia dobrostanu zwierząt w tym trudnych dla nich czasie.